VII Turniej Grand Prix Bartoszyc 2026 w kategorii KAT.200, rozegrany 16 sierpnia, udowodnił, że wakacyjna przerwa nie osłabiła tenisowego apetytu zawodników. Frekwencja dopisała, emocji nie brakowało, a nieobecność lidera rankingu Mariusza Królikowskiego sprawiła, że walka o punkty nabrała dodatkowego smaku.
Droga do finału
W górnej części drabinki Andrzej Cegiełka rozpoczął od wymagającego pojedynku z Mateuszem Łażewskim. Wynik 7:5 pokazuje, że nie był to spacer po kortowej alei — o zwycięstwie decydowały szczegóły, a Cegiełka zachował więcej zimnej krwi w końcówce seta.
Równie dramatycznie było w meczu Adama Duchnika z Szymonem Janczurą. Duchnik wygrał 7:6, więc kibice dostali pełen pakiet emocji, a zawodnicy zapewne dodatkową porcję kilometrów w nogach. W półfinale Cegiełka nie zwalniał tempa i pokonał Duchnika 6:2, meldując się w meczu o tytuł.
Po drugiej stronie drabinki Maciej Grypiński wygrał z Mateuszem Pisiałkiem 6:2, ale w kolejnym meczu zatrzymał go Dariusz Wieliczko, zwyciężając 6:3. Przemysław Wojtowicz pokonał Dariusza Deca 6:1, a następnie zmierzył się z Euzebiuszem Kozubkiem. W tym „bratobójczym” starciu Euzebiusz Kozubek wygrał z Przemysławem Wojtowiczem 6:1. Wojtowicz od pierwszych piłek wniósł na kort ogrom emocji, ekspresji i waleczności — każda akcja miała swoją historię, a żadna piłka nie była dla niego stracona. Kozubek odpowiedział jednak chłodną głową, spokojem i doświadczeniem: gdy po drugiej stronie siatki buzowały emocje, on konsekwentnie budował przewagę punkt po punkcie. Ostatecznie doświadczenie wygrało z żywiołem, a wynik 6:1 nie pozostawił wątpliwości, kto tego dnia lepiej opanował tenisowy chaos.
W drugim półfinale Dariusz Wieliczko zapewnił sobie awans do finału po meczu z Euzebiuszem Kozubkiem
Finał z charakterem
Finał Andrzej Cegiełka–Dariusz Wieliczko był godnym zwieńczeniem turnieju. Cegiełka wygrał 7:5, a rezultat najlepiej pokazuje, że o puchar trzeba było walczyć do ostatnich gemów — bez drogi na skróty i bez taryfy ulgowej.
Mecz o 3. miejsce: rewanż z dreszczykiem
Mecz o 3. miejsce miał być rewanżem Wojtowicza z Kozubkiem za ich wcześniejsze „bratobójcze” starcie. Tym razem obaj zawodnicy stworzyli prawdziwy tenisowy thriller. Wojtowicz ponownie dał z siebie wszystko, grając z wielką energią, temperamentem i wolą walki, a Kozubek odpowiadał spokojem oraz doświadczeniem w najważniejszych piłkach. Po dramatycznym pojedynku ponownie lepszy okazał się Euzebiusz Kozubek, który wywalczył trzecie miejsce w turnieju wynikiem 7:6
Ranking po turnieju
Dzięki wygranej Cegiełka zdobył 200 punktów do klasyfikacji Grand Prix i umocnił się na drugim miejscu rankingu z dorobkiem 900 punktów. Mariusz Królikowski nadal prowadzi z 1190 punktami, ale jego przewaga nad zwycięzcą VII turnieju zmalała do 290 punktów. Maciej Grypiński pozostaje trzeci, mając 643 punkty.wyniki.jpg+1
Do zobaczenia na korcie
Dziękujemy wszystkim zawodnikom za sportową postawę, walkę fair play i tenisowe emocje. Następny turniej Grand Prix Bartoszyc w kategorii KAT.200 odbędzie się 30 sierpnia 2026 roku o godz. 9:00 — warto ostrzyć rakiety, sprawdzić naciąg i zostawić wakacyjną formę na korcie.





