W minioną sobotę, 18 kwietnia, Hala BOSiR w Bartoszycach stała się miejscem wyjątkowego spotkania. Nie był to zwykły turniej – to była podróż w czasie, hołd dla przyjaźni i sportowego ducha, który nie gaśnie wraz z upływem lat. Już po raz dziesiąty spotkano się, aby uczcić pamięć bartoszyckiego zawodnika, Andrzeja Szyszko.
Choć na skroniach zawodników pojawił się szron, a parkiet hali widział już niejedną bitwę, emocje były tak samo świeże, jak przed laty. Do rywalizacji stanęło siedem ekip, dla których piłka ręczna to coś więcej niż sport – to styl życia.
Turniej rozegrano w systemie „każdy z każdym”, co pozwoliło kibicom nacieszyć oko dużą dawką solidnego szczypiorniaka w wydaniu Masters. Po zaciętej walce, pełnej efektownych rzutów i parad bramkarskich, klasyfikacja końcowa ukształtowała się następująco:
- Dzik Warszawa Masters
- Olsztyn Handball Masters I
- Olsztyn Handball Masters II
W turnieju wzięły udział również drużyny: Vikings Żukowo Endriu, Endriu Team Kwidzyn, Trójka Masters Ostrołęka oraz Masters Bartoszyce. Każdej z ekip należą się ogromne brawa za charakter i walkę do ostatniej sekundy!
Wyróżnienia indywidualne
Podczas uroczystej dekoracji nagrodzono zawodników, którzy tego dnia wyróżnili się szczególną formą:
- Najlepszy Bramkarz: Michał Balicki (Dzik Warszawa)
- Najlepszy Zawodnik: Jacek Filipecki (Dzik Warszawa)
- Najlepszy Strzelec: Adam Cudzewicz (Olsztyn Handball Masters)
„Ten turniej to coś więcej niż wynik na tablicy. To okazja, by znów poczuć tę samą adrenalinę, co przed laty, a po meczu uścisnąć dłoń kolegi, z którym nie widzieliśmy się zbyt długo.”
Dziękujemy wszystkim za obecność, sportową postawę i pielęgnowanie pamięci o Andrzeju. Do zobaczenia za rok!
foto | Tomasz Pisarski





